Przeglądarka Google rozwija się w ekspresowym tempie. Co prawda wersje stabilne udostępniane są co kilka miesięcy (3-5), jest to jednak i tak znacznie częściej niż pojawiają się wydania Firefoksa, czy Opery. Porównując Google Chrome z obecnymi na rynku przeglądarkami można stwierdzić, że szybkością działania już je przegonił, jednak jeszcze wiele brakuje mu z funkcjonalności. Szczególnie jeśli konfrontujemy ze sobą wersje stabilne. Jest jednak rozwiązanie tego problemu, można skorzystać z wersji beta lub rozwojowych (jak je zainstalować czytaj w poradzie Google Chrome w wersji beta lub rozwojowej). Kryje się w nich wiele ciekawych i innowacyjnych funkcji. Część z nich dostępna jest bezpośrednio po zainstalowaniu przeglądarki, część trzeba aktywować poprzez odpowiedni parametr. Przedstawię listę tych parametrów (część z nich będzie działać tylko w wersji dev – rozwojowej) i pokażę jak dodać je do skrótu za pomocą, którego uruchamiamy przeglądarkę.
Lista
--disable-images
grafiki nie są wyświetlane, co zwiększa szybkość ładowania się stron
--disable-java
aplety javy nie są uruchamiane, maszyn wirtualna Javy nie jest ładowana do pamięci dzięki czemu przeglądarka działa szybciej
--disable-javascript
nie ładuje modułu odpowiedzialnego za przetwarzanie JS, mało przydatne zważywszy na fakt, że większość stron obecnie wykorzystuje skrypty
--disable-plugins
nie są ładowane żadne pluginy np. do obsługi Flasha, powoduje szybsze ładowanie się stron
--disable-popup-blocking
mechanizm blokowania wyskakujących stron nie działa, przeglądarka szybciej ładuje strony, ale za to możemy być narażeni na uruchamianie setek niechcianych witryn
--disable-dev-tools
nie ładuje dodatku przydatnego webdeveloperom, co zwiększa szybkość działania przeglądarki
--disable-hang-monitor
nie ładuje modułu sprawdzającego zawieszanie się przeglądarki
--disable-logging
wyłącza logowanie zdarzeń w Chrome, efektem jest szybsze działanie, ale też brak informacji po zawieszeniu się przeglądarki
--disable-metrics
nie wiem do końca co powoduje ten przełącznik, ale podobno związany jest z system miar, lub być może chodzi tutaj o sprawdzanie wersji przeglądarki (jeśli jest inaczej proszę o poprawkę w komentarzu)
--disable-metrics-reporting
podobnie jak wyżej, tyle że z jego raportowaniem (jeśli jest inaczej proszę o poprawkę w komentarzu)
--disable-prompt-on-repost
usuwa sprawdzanie przejścia na niektóre strony
--start-maximized
najbardziej pożądany parametr, bo domyślnie nowe okno Chrome nigdy nie uruchamia się zmaksymalizowane
--incognito
startuje przeglądarkę od razu w trybie incognito, w którym dane z przeglądanych stron nie są zapisywane na dysku
--omnibox-popup-count=10
zwiększa liczbę wierszy wyświetlanych w trakcie pisywania danych w pasku adresów
Skróty
W celu poprawy skrótu za pomocą, którego uruchamiasz Google Chrome, kliknij na nim prawym przyciskiem myszy i wybierz polecenie . Następnie w polu
na końcu wyrażenia dopisz odpowiedni przełącznik np. –start-maximized i na koniec kliknij na przycisk
. Pamiętaj, żeby wykorzystywać ten skrót do uruchamiania przeglądarki.

w Chrome 4.0 doszedł jeszcze jeden: --enable-sync - synchronizacja zakładek na Google Docs
korof
9 września 2009 21:55Dlatego to tylko część pierwsza:)
volfen
9 września 2009 22:43