Blip, Spinacz i Pinger również w Google Reader

0 Komentarzy
Kiedy pisałem wcześniej o Wysyłaniu wiadomości z kanałów RSS do najbardziej popularnych społecznościówek np. Twittera, czy Facebooka wspomniałem o możliwości dodawania do listy przygotowanej przez Google nowych serwisów w tym polskiego Flakera. Jednak, podobnie można stworzyć konfigurację również dla Blipa, Spinacza i Pingera. Pokażę jak to zrobić.
Blip
Na początku odwiedź stronę z poprzednim poradnikiem i przejdź przez dwa pierwsze punkty porady. Następnie kliknij na link Create a custom link znajdujący się u dołu strony. Później uzupełnij formularz:
w polu Name wpisując dowolną nazwę np. Blip, w URL http://blip.pl/dashboard?body=${title} ${short-url}, a w Icon URL http://blip.pl/images/favicon.gif. Po uzupełnieniu formularz powinien wyglądać podobnie jak ten poniżej.  Na koniec kliknij na przycisk przy_Save .
blip_google_reader
Spinacz
Podobnie możemy podpiąć kolejny polski serwis mikroblogowy Spinacz.pl. Postępujemy identycznie jak w przypadku Blipa, tyle, że podajemy inne dane. Przy czym ważne jest podanie swojego klucza API - dostępny po zalogowaniu się od serwisu na stronie http://spinacz.pl/how i wstawienie do do URLa zamiast "klucz_API".
Name: Spinacz
URL: http://spinacz.pl/feeds/add.redirect?content=${title}%20${url}&HASH=klucz_API&from=5
Icon URL: http://s.spinacz.pl/images/favicon/spinacz-pl.ico
Końcowy wynik powinien być taki jak poniżej:
spinacz_google
Pinger
Pozostał jeszcze jeden polski serwis, który jest warty uwagi – Pinger.pl. Dane do uzupełnienia:
Name: Pinger
URL: http://www.pinger.pl/share?title=${title}+&content=${url}
Icon URL: http://www.pinger.pl/favicon.ico
pinger
Dzięki tym zabiegom za pomocą Google Reader, będziemy mogli w szybki sposób dodawać informacje do najpopularniejszych serwisów społecznościowych.

Paweł Wimmer na swoim blogu dodał do funkcji Send to również inne serwisy np. Kalendarz Google, czy Wykop.

Jak prosto promować wpisy i blogi z Bloggera

Zespół rozwijający Bloggera przygotował kolejną funkcję - ”Udostępnij”. Umożliwia ona promocję zarówno pojedynczych wpisów, jak i całych blogów na na Twitterze, Facebooku, czy dodanie ich do źródeł Google Reader, który ostatnio zyskał wiele funkcji społecznościowych. Nowa opcja skierowana nie tylko do właścicieli blogów, ale również do odwiedzających je internautów i opiera się na modnym trendzie polecania znajomym ciekawych stron.  Pokażę jak korzystać z nowego udogodnienia zarówno ze strony internauty, jak i prowadzącego witrynę.

naw_bar

Dla bloggerów

Aby można było skorzystać z funkcji polecania blog musi mieć tzw. Navbar (patrz powyżej). Domyślnie jest on na każdej nowozakładanej witrynie w domenie blogspot.com, jednak brak jakiejkolwiek możliwości dostosowania go do tematów graficznych powoduje, że wielu autorów po prostu z niego rezygnuje. Pokażę jak i za pomocą jakiego kodu go przywrócić. Przyda ci się jeśli nie pamiętasz gdzie modyfikowałeś kod, lub jeśli korzystasz z gotowego szablonu, który usuwa Navbar. Postępując odwrotnie możesz też usunąć Navbar jeśli uznasz, że nie jest ci potrzebny.

  1. Na początku otwieramy Pulpit nawigacyjny Bloggera dostępny na stronie http://blogger.com. Następnie przy wybranym blogu (jeśli prowadzimy kilka, patrz poniżej) klikamy na link Układ. Spowoduje to otwarcie się nowej strony z możliwością zmian wyglądu bloga.webatech
  2. W celu przejścia do edycji kodu bloga, klikamy na zakładkę zak_edytuj.
  3. Następnie w obszarze edytuj_szablon w polu tekstowym, w konfiguracji CSS odnajdujemy wyrażenie:
    .navbar{display: none;} lub #navbar-iframe {display: none !important;}
    i usuwamy je (uwaga może zajmować więcej niż jeden wiersz).
  4. Na koniec, w celu zatwierdzenia nowej konfiguracji klikamy na przy_zapisz_szablon.

Dla internautów

Korzystanie z funkcji Udostępniania (a w zasadzie promocji) pojedynczych wpisów lub całych blogów jest bardzo proste. Jednak wymaga od nas posiadania konta na jednym z serwisów: Facebook, Twitter, Google Reader. Jeśli dysponujemy, którymś z nich to nie pozostaje nam nic innego jak wyruszenie na poszukiwania ciekawych treści.

  1. Jeśli odwiedzimy interesujący blog hostowany na platformie Blogger i wyposażony w Navbar, to klikamy w nim na przycisk przy_udostepnij. Spowoduje to otwarcie się ramki z możliwościami Udostępniania (w przypadku gdy chcemy wypromować konkretny wpis do wyboru będzie jeszcze przesłanie informacji przez Gmail). blogger_udostepnianie
  2. Następnie wybieramy do którego serwisu chcemy przesłać informację i klikamy na odpowiedni link. Po tej akcji zostaniemy przeniesieni na stronę społecznościową, na której musimy się zalogować. W ten sposób będziemy mogli umieścić na niej link.
  3. Warto zwrócić uwagę na końcówki adresów URL, które będziemy udostępniać. Mają one budowę
    ?spref=nn, dla Facebook=fb, Twitter=tw i Google Reader=gr.

Mam nadzieję, że Google udostępni interfejs do dodawania własnych serwisów tak jak ma to miejsce w przypadku Google Reader.

Pierwszy konkurs na start!

mac_edition Z okazji startu poradnika oraz wydania nowej wersji systemu Apple MacOS X Snow Leopard przygotowałem dla Was konkurs, a w zasadzie losowanie w którym do wygrania jest roczna subskrypcja na pakiet Symantec Norton Internet Security Dual Protection Mac Edition wartości około 700 złotych! Więcej o nim można przeczytać na stronie chip.pl, warto jedynie zaznaczyć, że zawiera zarówno wersje dla Windows, jaki MacOS X.

Warunkiem koniecznym wzięcia udziału w losowaniu jest:

1. Stworzenie wpisu na flakerze lub blipie z nazwą przeglądarki, której używasz i listą rozszerzeń (minimalnie 2 maksymalnie 5). Do wpisu należy dodać tag #webatechkonkurs01.

2. Dodanie kanału RSS poradnika lub dodanie go do sieci znajomych Google (widżet Osoby obserwujące).

Starałem się, żeby warunki były do spełnienia dla wszystkich chętnych. Liczę na uczciwość. Konkurs trwa do środy (2.09.2009) do godziny 12:00. Zwycięzcę podam o godzinie 15:00 tego samego dnia. Wysyłkę nagrody sponsoruję jedynie w granicach Polski. Zapraszam do wzięcia udziału i zapowiadam, że niedługo kolejny ciekawy pakiet aplikacji.

Automatyczne tłumaczenie dokumentów w Google – Docs cz.3

0 Komentarzy

Google udostępnia co najmniej trzy różne metody tłumaczenia dokumentów tekstowych. To z której skorzystamy zależy tylko od tego w jakiej sytuacji aktualnie się znajdujemy: przeglądamy emaile w Gmailu, tworzymy tekst w MS Word lub OpenOffice.org Writer, czy współpracujemy nad dokumentem ze znajomym w serwisie Google Dokumenty.

Google Dokumenty

Dwa mini poradniki opisujące jak radzić sobie z tłumaczeniami e-maili i plików TXT, DOC, ODT, DOCX, HTML czy XML są już do przeczytania w sieci. Jednak jest jeszcze jedno (przynajmniej) interesujące wykorzystanie API serwisu Tłumacz (Translate). Przygotował je zespół rozwijający Google Dokumenty. Za pomocą funkcji je wykorzystującej można przetłumaczyć  dokument tekstowy przechowywany w usłudze Google. Dzięki temu szybko stworzymy tekst w dowolnym języku. Wymogiem wykonania porady jest posiadanie konta i uruchomienie serwisu Google Dokumenty.

google_dokumenty

  1. Rozpoczynamy od zalogowania się w serwisie Google Dokumenty. Otwieramy dokument tekstowy (prezentacje i arkusze kalkulacyjne na razie nie mają wbudowanej opcji) i z menu men_narzedzia wybieramy polecenie przetlumacz2. Następnie wskazujemy język, na który chcemy dokonać translacji np. wloski. dokumenty
  2. Dokument zostaje w całości przetłumaczony na wybrany język. W dalszej kolejności do wyboru są trzy opcje. Możemy zastąpić oryginalny dokument, zapisać jego kopię w serwisie Dokumenty, lub sprawdzić tłumaczenie i powrócić do edycji pliku oryginalnego. Proponuję wykorzystać opcję drugą. Po jej wybraniu wyświetlona zostanie informacja o tworzeniu kopii i akcja powróci do edycji przetłumaczonego pliku.

Google Translate jest wykorzystywany także w wielu innych projektach np. Google Reader, gdzie za jego pomocą można tłumaczyć wiadomości z kanałów RSS. Jednak typowa translacja dokumentów dostępna jest jak dotychczas tylko w trzech przedstawionych przeze mnie sytuacjach.

Automatyczne tłumaczenie dokumentów w Google – Tłumacz cz.2

0 Komentarzy

Google udostępnia co najmniej trzy różne metody tłumaczenia dokumentów tekstowych. To z której skorzystamy zależy tylko od tego w jakiej sytuacji aktualnie się znajdujemy: przeglądamy emaile w Gmailu, tworzymy tekst w MS Word lub OpenOffice.org Writer, czy współpracujemy nad dokumentem ze znajomym w serwisie Google Dokumenty.

Google Translate

O tłumaczeniu tekstu (e-maili) w Gmailu możecie przeczytać w poprzedniej części tej mini serii. Jednak Google umożliwia konwersję języka danego dokumentu również w podstawowej usłudze, z której funkcjonalności korzystają pozostałe serwisy. Jest nią oczywiście o Google Tłumacz (więcej o nowej odsłonie webaplikacji przeczytasz na webatech.pl), który sprawdza się w przypadku kiedy tworzymy tekst np. w edytorze MS Word, czy OOo Writer. Zakładamy, że mamy gotowy dokument zapisany w dowolnym formacie TXT, DOC, ODT, DOCX, czy XML. Niestety w wyniki translacji stracimy formatowanie, bo plik zostanie wyświetlony w HTML-u. Nie mniej jest to bardzo przydatna opcja kiedy pracujemy z materiałami obcojęzycznymi.

  1. Otwieramy stronę http://translate.google.pl i klikamy na link prześlij dokument. Spowoduje to zmianę interfejsu z przyjaznego podaniu adresu URL strony, którą możemy przetłumaczyć, na taki, który umożliwia dodanie dokumentu. przetlumacz
  2. W kolejnym kroku klikamy na przycisk przy_wybierzi w oknie, które się otworzy wskazujemy plik. Otwieramy go klikając na przy_otworz. Następnie z list wybieramy język, z którego chcemy dokonać tłumaczenia i ten na który tłumaczymy. Na koniec klikamy na przycisk przy_tlumacz i czekamy na wyniki, czyli dokument w nowym języku.

Wczoraj Google uruchomił translację dokumentów bezpośrednio z serwisu Google Dokumenty. Tej funkcji poświęcona jest trzecia część mini serii o tłumaczeniach dokumentów.

Automatyczne tłumaczenie dokumentów w Google – poczta cz.1

3 Komentarze
Google od wczoraj udostępnia co najmniej trzy metody tłumaczenia dokumentów tekstowych. To z której skorzystamy zależy tylko od tego w jakiej sytuacji aktualnie się znajdujemy: przeglądamy emaile w Gmailu, tworzymy tekst w MS Word lub OpenOffice.org Writer, czy współpracujemy nad dokumentem ze znajomym w serwisie Google Dokumenty.

Gmail

Od stosunkowo niedawna za pomocą Gmaila można tłumaczyć korespondencje, czyli de facto tekst lub HTML. Aby skorzystać z tej funkcjonalności nie trzeba zmieniać ustawień językowych, bo Google udostępnił ją we wszystkich interfejsach. Należy jednak dobrać domyślny język tłumaczenia w Ustawieniach. Jednak później można go będzie zmieniać czytając dowolny e-mailu. Pokażę jak dostosować pocztowego tłumacza do własnych potrzeb. Wymogiem wykonania porady jest posiadanie konta Gmail i aktywacja dodatku Tłumaczenie w Gmail Labs (o czym będzie można przeczytać w innej poradzie). Dzięki temu korespondencja ze znajomymi z innych krajów, czy czytanie newsletterów z zachodniej prasy będzie znacznie łatwiejsze.
  1. Logujemy się do webpanelu poczty i klikamy na link Ustawienia (Settings). Pierwsza zakładka, która się otworzy to zak_ogolne. Odnajdujemy na niej sekcję sek_jezyk, w której zaznaczamy opcję Włącz tłumaczenie wiadomości (patrz poniżej). tlumacz
  2. Następnie wybieramy domyślne tłumaczenie (możemy ustawić dowolny z 43 dostępnych). Warto zastanowić się czy będziemy odbierać, czy tworzyć korespondencję w języku innym niż polski. Determinuje to określenie w pierwszym przypadku języka polskiego, natomiast w drugim dowolnego języka, którego będziemy używać do tworzenia e-maili np. hiszpańskiego. Po skonfigurowaniu tłumaczenia klikamy na przycisk przy_zapisz_zmiany.
  3. Spowoduje to przeniesienie się akcji do Skrzynki odbiorczej Gmaila. Teraz nie pozostaje nam nic innego jak wypróbować skonfigurowaną funkcję. W pierwszym przypadku zakładamy, że ustawiliśmy język polski. Rozpoczynamy od otwarcia np. najnowszy newsletter z zachodniej strony. Następnie sprawdzamy ustawienia języków (patrz poniżej) i klikamy na link wyswietl.eng
  4. Wedle przypuszczeń spowoduje to przetłumaczenie wiadomości z języka angielskiego na polski. Co można zaobserwować na zrzucie poniżej. Oczywiście zmieniając języki na inne możemy tłumaczyć e-mail na dowolny z nich.pol

Google Translate i Dokumenty

W dalszej kolejności opiszę jak przetłumaczyć dokumenty w serwisach Google Translate i Dokumenty, o czym ostatnio wspominałem na blogu.

Dodawanie wiadomości z RSS-ów do Bloggera, Flakera i Twittera

15 Komentarzy
Jak wspomniałem na blogu, zespół rozwijający usługę Google Reader (Czytnik) przygotował rozszerzenie, które po trosze wpisuje się w cykl nowości na 10-lecie platformy Blogger. Za pomocą nowych funkcji internauci będą mogli dodawać wiadomości z wybranych kanałów RSS wprost do serwisów społecznościowych. Pokażę jak skonfigurować GR tak, żeby w szybki sposób przesyłać z niego wpisy na Bloggera i rodzimego Flakera.

lista
  1. Na początku oczywiście musisz dysponować kontem w Google i aktywnie korzystać z czytnika RSS. Po zalogowaniu do serwisu (http://www.google.com/reader) zorientuj się z jakiej wersji językowej interfejsu korzystasz. Podpowiem, że właściwa jest angielska, tak więc jeżeli twój GR mówi do ciebie po polsku to musisz zmienić go w rodowitego Anglika, a raczej Amerykanina. W tym celu kliknij na link Ustawienia w prawym górnym rogu. Następnie z listy wybierz angielski. GR automatycznie przeładuje zawartość strony.
  2. Teraz można już przystąpić do konfiguracji. Nadal będąc w Ustawieniach przejdź na zakładkę send_to_zak następnie z listy (patrz obok) wybierz te serwisy do których będziesz chciał dodawać kontent. Według mnie najciekawszymi propozycjami z domyślnej listy są Blogger, Facebook, Twitter i Delicious. Jeśli ich używasz zaznacz je.
  3. Fajną opcją jest również dodanie nowego serwisu społecznościowego np. polskiego Flakera. W tym celu kliknij na link Create a custom link znajdujący się u dołu strony. Następnie uzupełnij formularz tak jak poniżej na zrzucie. W polu Name wstawiając nazwę (proponuję Flaker), w polu URLhttp://flaker.pl/add2flaker.php?url=${url}&title=${source}, a w Icon URLhttp://flaker.pl/favicon.ico. Na koniec kliknij na przycisk przy_Save. flaker2
  4. Po konfiguracji serwisów warto wiedzieć jak skorzystać z opcji umieszczania w nich wpisów z kanałów RSS. Otóż po wybraniu dowolnego na dole ramki obok tags pokaże się link send_to2. Wystarczy kliknąć na niego i wybrać stosowny serwis. Należ uważać na blokadę wyskakujących okien, przez którą może nam się wydawać, że funkcja nie działa. Po otwarciu nowej zakładki, tudzież okna zostaniemy poproszeni o zalogowanie (jeśli wcześniej nie nawiązaliśmy sesji) i zatwierdzenie wiadomości. Może to wyglądać np. tak jak na zrzucie poniżej.
send_to

Start poradnika

3 Komentarze
Dzisiaj uruchomiłem kolejny projekt w domenie webatech.pl - http://poradnik.webatech.pl. Będzie to zbiór porad/wskazówek przeznaczonych zarówno dla początkujących, jak i średnio zaawansowanych użytkowników aplikacji internetowych i programów desktopowych wykorzystujących zasoby globalnej sieci. Najwięcej miejsca poświęcę usługom przygotowanym przez Google, ale pojawiać się w nim będą również porady pokazujące wykorzystanie funkcji ciekawych startupów.
Odnośnie wyglądu bloga poradnika, chciałbym zaznaczyć, że nie jest to jeszcze jego ostateczna wersja, która powinna być gotowa w przeciągu kilku tygodni. Tymczasem zapraszam do przeczytania pierwszej wskazówki obrazującej jak stworzyć newsletter z kanału RSS, który graficznie zachowuje formę papierowej gazety.

Tworzenie własnej gazety ze źródeł RSS

0 Komentarzy
O serwisie tabbloid pisałem już na webatech.pl. Dla przypomnienia za jego pomocą można wygenerować dokument PDF z kanału RSS, który wyglądem będzie przypominać drukowaną gazetę. Dodatkowo tworząc tabbloid można wybrać, żeby był przesyłany wybranego dnia na określony adres e-mail. Dzięki niemu możemy generować na przykład niespotykany newsletter.


  1. W celu wygenerowania własnej gazety przygotuj adres URL kanału RSS wybranej strony (dla przykładu możesz posłużyć się webatech.pl - http://feeds.feedburner.com/webatech). Następnie wejdź na stronę serwisu http://www.tabbloid.com/ i kliknij na przycisk .
  2. Na kolejnej podstronie w polu przepisz lub wklej przygotowany URL i potwierdź go klikając na . Następnie na warstwie, która się otworzy kliknij na przycisk . Jesli chcesz dostawać gazetkę cyklicznie na adres e-mail to wpisz go w polu .
  3. Pozostało okreslenie kiedy tabbloid ma być tworzony i przesyłany na skrzynkę. W tym celu w polach Frequency, Czas i Day okresl kolejno czy ma być on przesyłany codziennie/cotygodniowo, o której godzinie i którego dnia tygodnia. W celu zapisania danych kliknij na .
  4. To już wszystko, jednak na koniec możesz sprawdzić jak będą wyglądać wydania twojej gazety. w Tym celu kliknij na przycisk . Widok powinien być podobny te tego poniżej.