Domyślnie Blogger wyświetla tytuły podstron w postaci “tytuł strony + tytuł wpisu”. Jednak by być bardziej widocznym w wyszukiwarce lepiej zdecydować się na odwrotną budowę tytułu podstrony. Okazuje się, że w Bloggerze możemy to prosto zrobić, pokażę jak.
- Rozpoczynamy od otwarcia Pulpitu nawigacyjnego Bloggera dostępnego na stronie http://blogger.com. Następnie klikamy na link Układ (patrz zrzut poniżej). Spowoduje to otwarcie się nowej strony z możliwością zmian wyglądu bloga.
- W celu przejścia do edycji kodu, klikamy na zakładkę
. Następnie w obszarze
w polu tekstowym w kodzie odnajdujemy (korzystając ze skrótu skrót Ctrl + F) wyrażenie <title><data:blog.pageTitle/></title>. W zmiennej blog.pageTitle przechowywany jest tytuł strony, który dodawany jest do kodu HTML dzięki znacznikom <title></title>.
- Następnie zamiast niego wpisujemy warunek if-else, w którym sprawdzamy czy jesteśmy na stronie głównej bloga (zmienna blog.homepageUrl), jeśli tak to wyświetlamy tylko tytuł bloga. W przeciwnym przypadku tytuł składa się z tytułu wpisu i tytułu bloga połączonych słowem na, które można dowolnie zmienić.
<b:if cond='data:blog.url == data:blog.homepageUrl'>
<title><data:blog.pageTitle/></title>
<b:else/>
<title><data:blog.pageName/> na <data:blog.title/></title>
</b:if> - Na koniec, w celu zatwierdzenia nowej konfiguracji klikamy na przycisk
. Od teraz nasz tytuł będzie wyglądać inaczej.
Wpis zainspirowany blogiem Devona.

Będzie tego więcej?
Underek
15 października 2009 17:07@Underek: mam nadzieję, że coś wymyślę:)
volfen
15 października 2009 18:57Ja walczę z tym systemem od roku i nadal są problemy z pozycją notek w google.
Underek
15 października 2009 20:15@Underek: Jakieś problemy, propozycje, bo podobno wszystkie wpisy z BLoggera ładnie się indeksują i pokazują.
volfen
15 października 2009 20:23Może jutro na blip, dziś już pada mi bateria w laptopie a prądu brakuje od wczoraj :)
Underek
15 października 2009 20:25Dzięki za wspomnienie mojej skromnej osoby :)
Devon
16 października 2009 16:38Dzięki za tutka. Niby proste, a cieszy. Zastanawiałem się ostatnio nad jeszcze jedną modyfikacją. Chyba nie da rady zmienić strukturę url labelsów?
SycylijskiByk
7 listopada 2009 23:25Świetny artykuł, od dawna zastanawiałem się jak to ugryźć. Teraz pora aby zastosować Twoją poradę na blogach z mojego zaplecza... Dzięki
Pozdrawiam
Grzegorz
Grzegorz Żądło
24 listopada 2010 17:26