Google udostępnia co najmniej trzy różne metody tłumaczenia dokumentów tekstowych. To z której skorzystamy zależy tylko od tego w jakiej sytuacji aktualnie się znajdujemy: przeglądamy emaile w Gmailu, tworzymy tekst w MS Word lub OpenOffice.org Writer, czy współpracujemy nad dokumentem ze znajomym w serwisie Google Dokumenty.
Google Translate
O tłumaczeniu tekstu (e-maili) w Gmailu możecie przeczytać w poprzedniej części tej mini serii. Jednak Google umożliwia konwersję języka danego dokumentu również w podstawowej usłudze, z której funkcjonalności korzystają pozostałe serwisy. Jest nią oczywiście o Google Tłumacz (więcej o nowej odsłonie webaplikacji przeczytasz na webatech.pl), który sprawdza się w przypadku kiedy tworzymy tekst np. w edytorze MS Word, czy OOo Writer. Zakładamy, że mamy gotowy dokument zapisany w dowolnym formacie TXT, DOC, ODT, DOCX, czy XML. Niestety w wyniki translacji stracimy formatowanie, bo plik zostanie wyświetlony w HTML-u. Nie mniej jest to bardzo przydatna opcja kiedy pracujemy z materiałami obcojęzycznymi.
- Otwieramy stronę http://translate.google.pl i klikamy na link prześlij dokument. Spowoduje to zmianę interfejsu z przyjaznego podaniu adresu URL strony, którą możemy przetłumaczyć, na taki, który umożliwia dodanie dokumentu.
- W kolejnym kroku klikamy na przycisk
i w oknie, które się otworzy wskazujemy plik. Otwieramy go klikając na
. Następnie z list wybieramy język, z którego chcemy dokonać tłumaczenia i ten na który tłumaczymy. Na koniec klikamy na przycisk
i czekamy na wyniki, czyli dokument w nowym języku.
Wczoraj Google uruchomił translację dokumentów bezpośrednio z serwisu Google Dokumenty. Tej funkcji poświęcona jest trzecia część mini serii o tłumaczeniach dokumentów.

0 Komentarzy :: Automatyczne tłumaczenie dokumentów w Google – Tłumacz cz.2
Wpisz swoje uwagi: