Google od wczoraj udostępnia co najmniej trzy metody tłumaczenia dokumentów tekstowych. To z której skorzystamy zależy tylko od tego w jakiej sytuacji aktualnie się znajdujemy: przeglądamy emaile w Gmailu, tworzymy tekst w MS Word lub OpenOffice.org Writer, czy współpracujemy nad dokumentem ze znajomym w serwisie Google Dokumenty.
Gmail
Od stosunkowo niedawna za pomocą Gmaila można tłumaczyć korespondencje, czyli de facto tekst lub HTML. Aby skorzystać z tej funkcjonalności nie trzeba zmieniać ustawień językowych, bo Google udostępnił ją we wszystkich interfejsach. Należy jednak dobrać domyślny język tłumaczenia w Ustawieniach. Jednak później można go będzie zmieniać czytając dowolny e-mailu. Pokażę jak dostosować pocztowego tłumacza do własnych potrzeb. Wymogiem wykonania porady jest posiadanie konta
Gmail i aktywacja dodatku Tłumaczenie w Gmail Labs (o czym będzie można przeczytać w innej poradzie). Dzięki temu korespondencja ze znajomymi z innych krajów, czy czytanie newsletterów z zachodniej prasy będzie znacznie łatwiejsze.
- Logujemy się do webpanelu poczty i klikamy na link Ustawienia (Settings). Pierwsza zakładka, która się otworzy to
. Odnajdujemy na niej sekcję
, w której zaznaczamy opcję Włącz tłumaczenie wiadomości (patrz poniżej).
- Następnie wybieramy domyślne tłumaczenie (możemy ustawić dowolny z 43 dostępnych). Warto zastanowić się czy będziemy odbierać, czy tworzyć korespondencję w języku innym niż polski. Determinuje to określenie w pierwszym przypadku języka polskiego, natomiast w drugim dowolnego języka, którego będziemy używać do tworzenia e-maili np. hiszpańskiego. Po skonfigurowaniu tłumaczenia klikamy na przycisk
.
- Spowoduje to przeniesienie się akcji do Skrzynki odbiorczej Gmaila. Teraz nie pozostaje nam nic innego jak wypróbować skonfigurowaną funkcję. W pierwszym przypadku zakładamy, że ustawiliśmy język polski. Rozpoczynamy od otwarcia np. najnowszy newsletter z zachodniej strony. Następnie sprawdzamy ustawienia języków (patrz poniżej) i klikamy na link
.
- Wedle przypuszczeń spowoduje to przetłumaczenie wiadomości z języka angielskiego na polski. Co można zaobserwować na zrzucie poniżej. Oczywiście zmieniając języki na inne możemy tłumaczyć e-mail na dowolny z nich.
Google Translate i Dokumenty
W dalszej kolejności opiszę jak przetłumaczyć dokumenty w serwisach Google Translate i Dokumenty, o czym ostatnio wspominałem na
blogu.
Fajne, wczoraj widziałem to na Google Blog, fajnie że ktoś opisał łopatologicznie jak to się robi :) mnie może się nie przyda, ale kuzynce na pewno :)
Unknown
29 sierpnia 2009 10:49@Przemysław Biel: to właśnie dla początkujących z Gmailem lub zupełnie w sieci. Dlatego też zaznaczony jest tag: początkujący:)
ps. zainstalowałem 4.0.4:)
volfen
29 sierpnia 2009 12:20Nie potrafię pojąć w jaki sposób komputer może tłumaczyć dokumenty zwłaszcza, że w tłumaczeniu chodzi o wychwycenie sensu... Może się przydać przy jakichś prostych emailach jednak bym nie polecał przy obszerniejszym stosowaniu.
tłumacz angielskiego
2 marca 2010 22:07